czwartek, 9 września 2010

mmm. :**

I powiedzieć Ci, ze wszystko będzie okej... to mają robić mamy. Nie mają sprawiać Ci bólu, mają go odganiać. Mają Cię obejmować i mówić, że wszystko będzie w porządku. Mają Ci mówić że grzmoty to anioły na kręgielni i że można bać się ciemności i nie ma nic głupiego w myśleniu, że w szafie mieszkają potwory i ,że możesz spać z nia ten jeden raz bo boisz się byc sam w pokoju. Mają mówc ze mozna się bac a nie byc tym czego się boisz ale najważniejsze.. mają Cię kochac ponad wszystko

Tego dnia moja dusza znów zaczęła boleć. Czułam ją, a więc nie byłam już kartka papieru z zapisanymi informacjami. Już nigdy więcej się nią nie stałam.