W tym wieku nie można nazywać zwykłego zauroczenia miłością. Wszystkie pary, które znam, szybko kończą związki a potem udają że się nie znają, albo się rozstały, albo niedługo to zrobią. Są wyjątki, ludzie, którzy uważają, że są dla siebie stworzeni, owszem miło patrzeć na takie pary, ale obawiam się, że za miesiąc lub dwa, będzie koniec. KOCHAM to za wielkie słowo. Jeśli się kogoś kocha to znaczy, że można za tego kogoś oddać życie. O wiele lepiej jest się zaprzyjaźnić. No i, jak się ma przyjaciela, to ci zawsze pomoże. I z nim ci jest zawsze dobrze, nieważne co robicie, milczycie lub dowcipkujecie...a jeśli wiesz, że zawsze byś wspierał przyjaciela, to to też jest jakiś rodzaj miłości.Tyle, że przyjaźnie w tym wieku się tak szybko nie kończą. I dlatego są chyba lepsze.
 |